Jak robić lepsze notatki z wykładów
Lepsze notatki z wykładów to nie transkrypcja, lecz zapis idei. Proste metody, które dają więcej z mniejszym wysiłkiem, i jak zamienić je w materiał do nauki.
Żeby robić lepsze notatki z wykładów, zapisuj idee, nie transkrypcje. Nie pisz każdego słowa. Pisz te kilka rzeczy, do których naprawdę będziesz chciał wrócić: główne punkty, kluczowe pojęcia i fragmenty, które do końca nie były jasne. Dobre notatki są krótsze, bardziej selektywne i znacznie łatwiej się z nich uczyć niż ze ściany tekstu.
Większość problemów z notatkami pochodzi z tego samego miejsca. Staramy się zapisać wszystko, gubimy tempo i lądujemy ze stronami, których nigdy więcej nie otwieramy.
Rozwiązanie: pisz mniej, ale pisz właściwe rzeczy.
Dlaczego lepsze notatki z wykładów oznaczają mniej pisania
Bezpieczniej czuć się, gdy masz wszystko na stronie. Jak masz wszystko, to się tym posortuje potem, prawda?
W praktyce dzieje się odwrotnie.
- Kiedy próbujesz transkrybować, ręka i uwaga są zajęte kopiowaniem. Nie ma już miejsca na faktyczne myślenie o tym, co jest mówione.
- Kiedy piszesz mniej, jesteś zmuszony do wyboru. Główna myśl czy dygresja? Definicja czy przykład? Ten drobny osąd to mały akt rozumienia, który zachodzi na żywo, kiedy słuchasz.
- Notatka, którą musiałeś wybrać, to ta, którą zapamiętasz jako własny wybór.
Selektywne notatki służą podwójnie. Masz czystszą stronę, a sam akt jej tworzenia jest już odrobinę nauką.
Kilka metod, które dają więcej z mniejszym wysiłkiem
Nie potrzebujesz wymyślnego systemu. Oto cztery proste struktury, od najlżejszej. Wybierz jedną i trzymaj się jej przez kilka tygodni, zanim ją ocenisz.
- Metoda konspektu. Używaj wcięć, żeby pokazać strukturę. Główne punkty po lewej, szczegóły wcięte pod spodem. Szybka i odzwierciedla to, jak większość wykładów jest zorganizowana.
- Metoda Cornella. Podziel stronę na wąską lewą kolumnę, szeroką prawą i pasek na dole. Notatki trafiają w prawo podczas zajęć, wskazówki w lewo po zajęciach, krótkie podsumowanie na dole. Lewa kolumna zamienia się prosto w quiz z samym sobą. Pełny opis znajdziesz w przewodniku po metodzie notatek Cornella.
- Metoda pytań. Pisz nagłówki jako pytania, na które odpowiada wykład. Zamiast "Fotosynteza" napisz "Jak roślina zamienia światło w energię?" Twoje notatki to już właściwie gotowy quiz.
- Schemat ze strzałkami. Dla każdego procesu, przyczyny czy struktury szybki diagram bije akapit tekstu. Prostokąty i strzałki oddają zależności, które zdania zmuszają cię do odtwarzania od zera.
Najlepsza metoda to ta, którą będziesz stosować. Byle jaki konspekt, z którego faktycznie korzystasz, bije idealny układ Cornella, z którego rezygnujesz w trzecim tygodniu.
Małe nawyki, które pokonają każdą wymyślną metodę
Metoda liczy się mniej niż garść nawyków, które ją wypełniają.
- Nasłuchuj drogowskazów. "Trzy powody," "co najważniejsze," cokolwiek powtarzanego. To wykładowca mówi ci, co będzie na egzaminie, nie mówiąc tego wprost. Zaznacz to.
- Używaj własnych skrótów. Opuszczaj samogłoski, strzałka dla "prowadzi do," gwiazdka dla "to ważne." Piszesz dla siebie, więc bądź tak lakoniczny, jak chcesz.
- Zostawiaj białe miejsca. Omijaj linie na bieżąco. Te przerwy to miejsce, gdzie trafi pominięty punkt, przykład, który zaskoczy później, albo twoje późniejsze pytanie uzupełniające.
- Zaznaczaj własne niejasności. Prosty znak zapytania obok linii, której nie rozumiałeś, to jedna z bardziej przydatnych notatek, jakie możesz zrobić. Zamienia mgliste "zgubiłem się" w konkretną rzecz do sprawdzenia.
Co zrobić z notatkami po zajęciach
Tu jest część, którą większość osób pomija, a to właśnie tutaj kryje się prawdziwa wartość.
Notatki, które robisz i do których nigdy nie wracasz, szybko blakną. Pamięć po jednym kontakcie z materiałem gwałtownie spada w kolejnych dniach, i o to właśnie chodzi w krzywej zapominania.
Dlatego w ciągu doby, kiedy masz materiał jeszcze świeży, zrób szybki przegląd:
- Uzupełnij luki, które zostawiłeś.
- Przepisz skróty, które za miesiąc nic nie będą znaczyć.
- Napisz jednozdaniowe podsumowanie na górze strony.
Potem przychodzi krok, który robi całą ciężką robotę: zamień notatki w coś, z czego możesz aktywnie ćwiczyć.
Ponowne czytanie sprawia wrażenie produktywnego, ale buduje tylko rozpoznawanie, nie przypominanie. To dokładnie powód, dla którego ponowne czytanie nie działa. To wydobywanie odpowiedzi z pamięci sprawia, że rzeczy zostają.
Oto jak wyglądają obie ścieżki w porównaniu:
| Samo przechowywanie notatek | Zamiana notatek w zestawy do nauki | |
|---|---|---|
| Co robisz | Czytasz je ponownie przed egzaminem | Testujesz siebie systematycznie |
| Co budujesz | Uczucie znajomości | Prawdziwe przypominanie |
| Odkrywa luki | Nie | Tak |
| Trzyma się po tygodniu | Słabo | Dobrze |
Prawa kolumna to cel. Najszybsza droga do niej to testowanie siebie. Roediger i Karpicke (2006) odkryli, że studenci, którzy się testowali, zapamiętywali znacznie więcej po tygodniu niż ci, którzy tylko powtarzali materiał. Więcej o tym w artykule o efekcie testowania.
Jak zamienić notatki z wykładu w zestaw do nauki
Opór jest realny. Po całym dniu wykładów siadanie do ręcznego pisania fiszek ze strony pełnej skrótów to zadanie, które odkłada się w nieskończoność.
Właśnie tę lukę zamyka Kyonote. Tworzysz notatnik dla danego przedmiotu, wklejasz notatki z wykładu albo wrzucasz slajdy i w minutę masz zestaw do nauki, oparty dokładnie na tym, co wkleiłeś.
Z jednego notatnika dostajesz:
- Fiszki zbudowane z twoich notatek, żebyś mógł przekręcać i oznaczać "Wiem" albo "Jeszcze raz".
- Krótki quiz na wybranym przez ciebie poziomie: łagodny, mieszany albo trudny.
- Podcast z dwoma gospodarzami, który wyjaśnia twój materiał, żebyś mógł powtarzać w drodze do domu.
Wszystko opiera się na tym, co wkleiłeś, więc ćwiczysz swój wykład, nie ogólną wersję tematu. Sprawdź, jak formaty do siebie pasują w artykule jeden notatnik, trzy sposoby nauki.
Krótkie podsumowanie
Dobre notatki z wykładu to nie transkrypcja. To selektywny zapis głównych idei, kluczowych pojęć i rzeczy, które cię zakłopotały, zapisanych w strukturze, z której faktycznie skorzystasz.
- Zapisuj mniej, ale zapisuj właściwe rzeczy.
- Przejrzyj w ciągu doby.
- Zamień je w quiz albo talie fiszek, żeby ćwiczyć wydobywanie, a nie tylko czytanie.
Ten ostatni krok to moment, kiedy notatki przestają być zapisem, a stają się nauką.
Frequently asked questions
- Czy powinienem zapisywać wszystko, co mówi wykładowca?
- Nie. Próba dosłownego przepisania wykładu sprawia, że przestajesz myśleć i zamieniasz się w maszynę do pisania. Zapisuj główną myśl, kluczowe pojęcia i to, co wykładowca powtarza lub podkreśla. Świadome pomijanie informacji zmusza cię do decydowania, co jest ważne, a sama ta decyzja to już część procesu uczenia się.
- Lepiej robić notatki odręcznie czy na laptopie?
- Obydwa sposoby działają, ale ciągną w różne strony. Pisanie odręczne jest wolniejsze, więc zmusza do formułowania myśli własnymi słowami. Pisanie na klawiaturze jest szybsze, przez co łatwo wpaść w tryb bezmyślnego kopiowania. Jeśli piszesz na laptopie, ustal sobie zasadę: parafrazuj zamiast przepisywać, i zachowasz szybkość bez utraty myślenia.
- Co zrobić z notatkami z wykładu po zajęciach?
- Przejrzyj je w ciągu doby, kiedy masz je jeszcze świeżo w głowie, uzupełnij luki, a potem zamień je w coś, z czego możesz aktywnie ćwiczyć. Samo ponowne czytanie szybko traci skuteczność, dlatego prawdziwa wartość tkwi w testowaniu siebie: rób quizy albo zamień notatki w fiszki, żeby naprawdę wydobywać materiał z pamięci.